DLACZEGO KOBIETA JEST ZMIENNA?
Kobietą, która ma ochotę na seks wewnętrzny (czyli stymulację wnętrza pochwy), podnieca się w stresie adrenalinowym. Stresują ją silne bodźce zbliżenia i powiększenia, które współpracują z bodźcami średnimi. Kobieta odczuwa przyjemny strach, gdy mężczyzna jest wysoki, silny i dobrze zbudowany, a w swoim zachowaniu jest zdecydowany, pewny siebie i otwarcie sygnalizuje, że ma ochotę na seks.
Ten rodzaj podniecenia obcy jest mężczyznom. Mężczyzna podnieca się jedynie w stresie niedoboru bodźców. Objawia się to wyrzutem noradrenaliny, która napływa do jego członka, uczestniczy w erekcji i wytrysku nasienia. Na mężczyznę działają bodźce oddalenia i zmniejszenia, które odnajduje w wyglądzie i zachowaniu kobiety. Czuje zniecierpliwienie i podniecenie, gdy kobieta jest niska, drobna, delikatna, zaś w swoim zachowaniu jest niezdecydowana, niedostępna i trudna do zdobycia.
Wszystkie te bodźce, będące sygnałami oddalenia i zmniejszenia, działają stresująco i podniecająco. Sygnały długie stresują i wyzwalają noradrenalinę, zaś sygnały krótkie, skoczne i lekko dynamiczne są bodźcami przyzwolenia, które stymulują wyrzut dopaminy.
Kobieta w odróżnieniu od mężczyzny potrafi się kochać w jednym i drugim stresie. Gdy ma ochotę na stosunek zewnętrzny czyli stymulację łechtaczki, musi podobnie jak mężczyzna znajdować się w stresie noradrenalinowym. Jej mózg reaguje na bodźce niskie, ciągłe, monotonne oraz bodźce umiarkowane, które oznaczają przyzwolenie.
Kobiece upodobania do jednego zachowania wykluczają upodobania do drugiego. Jest to powodem licznych męskich frustracji. Hormony płciowe, które produkowane są przez kobiece jajniki, napływają do mózgu kobiety i narzucają określony sposób myślenia.
Cztery rodzaje depresji
Ponieważ mamy dwa rodzaje stresu i dwa rodzaje wyciszenia, tym samym mamy cztery rodzaje depresji. Powstanie depresji następuje, gdy jedna z półkul za bardzo przeciążona jest swoją pracą, co powoduje brak możliwości uaktywnienia się przeciwstawnej półkuli. Towarzyszy temu uczucie smutku, przygnębienia i braku chęci do działania. Po jakimś czasie dochodzi do zaniku aktywności całego mózgu i człowieka ogarnia tzw. depresja. Towarzyszy temu uczucie „zapadania się w dół” lub zawieszenia w pustej przestrzeni. Człowiek staje się otępiały i obojętny na dalsze stresujące bodźce. Zdarza się, że płacze lub popełnia samobójstwo. Ponieważ mamy cztery rodzaje emocji, tym samym istnieją cztery rodzaje depresji.
Depresję noradrenalinową pogłębiają wydarzenia, związane z utratą ciekawej pracy, wesołego przyjaciela, ukochanej, radosnej osoby. Osoby te swoim wyglądem i zachowaniem wprowadzały w życie przyjemny dynamizm. W Polsce w latach 2002 grupa bezrobotnych ludzi, aby publicznie wyrazić swoje cierpienie rozpoczęła z własnej inicjatywy remontować miejskie drogie, nie pobierając za to żadnej zapłaty. Jednak wystarczy, aby wybuchła wojna, nastąpiło trzęsienie ziemi, pojawił się huragan lub dowolny inny kataklizm, a depresja związana z brakiem dynamicznych bodźców natychmiast zniknie.
Całkowicie odwrotnie jest w przepadku depresji adrenalinowej. Powodują ją codziennie sytuacje związane z nadmiarem silnych bodźców w otoczeniu. Najczęściej są to wydarzenia związane z utratą pracy i osób, które dawały poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Człowiek czuje niedobór energii, boi się „życia”, odczuwa lęk i niepokój przed trudnościami dnia codziennego. Utrata pracy w depresji adrenalinowej jest tym bardziej dokuczliwa, jeżeli dana praca dawała człowiekowi potrzebne środki do życie i przetrwania.
Ciekawą odmianą depresji jest tzw. depresja dopaminowa. Spotyka ona osoby, które są za bardzo popularne i lubiane. Mają swoich licznych fanów, adoratorów i wielbicieli. Osoby takie dostają pełno propozycji zawarcia znajomości, zawiązania przyjaźni, czy też miłosnego lub seksualnego związku. Ponieważ wszyscy się im narzucają, mają problem z wyborem partnera. Z czasem nadmierna popularność i nachalność adoratorów doprowadza do depresji. Brak stresu odrzucenia partnerskiego i społecznego pozbawia te osoby energii i chęci do życia. Przykładowo, ten rodzaj depresji spotkał Elvisa Presleya.
Jeszcze innym rodzajem depresji jest tzw. depresja serotoniczna. Cierpią na nią ludzie, którzy żyją w dobrostanie, w luksusie i w całkowitym poczuciu bezpieczeństwa. Ich życie przypomina przebywanie pod kloszem inkubatora, w którym nic się nie dzieje i nie ma żadnych zagrożeń. Nadmiernie spokojna sytuacja sprawia, że ich egzystencja pozbawiona jest sensu i staje się trudna do zniesienia. Trudną sytuację pogłębia ludzki instynkt dążenia do maksymalnej wygody.
Na zakończenie tego rozdziału musimy odkryć pewną tajemnicę. Na wszystkie cztery rodzaje depresji jest jedno bardzo skuteczne i niezawodne lekarstwo. Jest ono powszechnie dostępne w bogatych i uprzemysłowionych krajach. Co ciekawe, nie trzeba szukać go w aptece? Wystarczy zajrzeć do własnej lodówki. Lekarstwem tym jest pokarm i związane z nim podjadanie a nawet obżeranie się. O „lekarstwie” tym będziemy mówić w dalszych rozdziałach tej książki. Dany rodzaj depresji jest eliminowany jest innym pokarmem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz