sobota, 5 listopada 2016

Dwa hormony stresowe

Dwa hormony stresowe

          W 1970 szwedzki uczony Ulf von Euler rozpoznał noradrenalinę jako przekaźnik impulsów nerwowych, za co dostał nagrodę Nobla. Stwierdził, że neuroprzekaźnik gromadzi się ona w zakończeniach nerwów i opracował mechanizm ich gromadzenia. W dalszych badaniach ustalono, że noradrenalina wywołuje gniew i mobilizuje organizm do działania, natomiast adrenalina wywołuje lęk i strach .

       Gniew i strach to dwa przeciwstawne emocjonalne pobudzenia, które określane są mianem stresu. Adrenalina uwalnia się w sytuacji zagrożenia życia, wyzwala lęk przed zimnem, śmiercią, kontuzją, ukłuciem i uszkodzeniem ciała. Innymi słowy adrenalina wyzwala się, gdy organizm odczuwa strach przed nadmiarem bodźców w otoczeniu i niedoborem energii w organizmie. Tymi bodźcami są bodźce silne. Drugi hormon – noradrenalina – uwalnia się w sytuacji, gdy organizm rozpiera nadmiar energii i lęka się niedoboru bodźców w otoczeniu. Rezultatem tego jest działanie lub bardziej intensywne działanie czyli atak.

         Na przykład, jeżeli jakiś człowiek zmusił ciebie do bardzo intensywnej pracy, to przy kolejnym spotkaniu jego widok wyzwoli w Twoim organizmie adrenalinę.  Jeżeli ten sam człowiek spowoduje twoją bezczynność i unieruchomienie, odrzuci twoją przyjaźń, wyrzuci z imprezy, nie odpowie na zaproszenie na wspólną wycieczkę – to przy kolejnym spotkaniu jego widok wyzwoli w Twoim organizmie noradrenalinę.

      Ludzki  mózg nieustannie  zbiera z otoczenia  bodźce  i  zapisuje je w prawej i lewej półkuli. Wszelkie sygnały są sumowane w środkowej, dolnej części mózgu -  w podwzgórzu - i kierowane drogą nerwową w dół ciała w postaci impulsów. Impulsy te stymulują w komórkach nerwowych produkcję noradrenaliny lub w rdzeniu nadnerczy adrenaliny .


      W zależności od wydzielanego hormonu będziemy stosowali nazwę danego stresu. Stres nadmiaru wrażeń będziemy nazywali stresem adrenalinowym, natomiast stres niedoboru wrażeń - stresem noradrenalinowym lub w skrócie stresem norowym.


      Kiedy stoisz na trampolinie i szykujesz się do skoku, to w twoim organizmie wzrasta poziom adrenaliny. Jeżeli jednak otrzymasz informację, że masz absolutny zakaz skakania i musisz opuścić ośrodek rekreacyjny, wzrasta w Tobie poziom noradrenaliny. Ogarnia Cię uczucie złości i gniewu.

      Informacja stresowa może występować w różnej formie. Nie ważne jest jak dany stresujący obiekt wygląda, ale jaki ma on wpływ na Twój organizm. Jeden i ten sam obiekt może być zapisany zarówno po stronie prawej jak i lewej. Przykładowo, wizerunek metalowych kajdanków może kojarzyć się z utratą wolności i wyzwalać noradrenalinę. Te same kajdanki mogą wyzwalać adrenalinę, jeżeli wcześniej spowodowały bolesne obtarcie nadgarstków i krwawienie.

      Jednak nie tylko postrzegane obiekty mają działanie stresujące. Wyrzut hormonów stresowych  może nastąpić pod wpływem zwykłych bodźców słownych. Słowa – jako artykułowane dźwięki -  docierają do struktur mózgu i odpalają wcześniej zakodowane obrazy. Noradrenalina w twoim organizmie wzrośnie, gdy usłyszysz słowa:

• „Idź stań w kolejce”.
• „Nie dali ci zaproszenia na zabawę sylwestrową”
• „Nie będę z Tobą rozmawiał, kończymy dyskusję”
• „Nie jesteś dla mnie atrakcyjny, nie interesujesz mnie”
• „Wiesz, nie gniewaj się, ale jutro nie mogę ciebie odwiedzić„


      W twoim organizmie wzrośnie poziom adrenaliny, gdy usłyszysz:

• „Stań w kolejce i wywal tego dużego faceta, który zajął twoje miejsce”.
• „Dostałeś zaproszenia na zabawę sylwestrową – będziesz tam sprzątał”
• „Będę z Tobą rozmawiał tak długo, aż dowiem się tego, co chcę usłyszeć”
• „Jesteś dla mnie bardzo atrakcyjny, straszenie mi się podobasz, mam na Ciebie chrapkę, więc w najbliższym czasie nie dam ci spokoju”
• „Wiesz,  jutro mogę być z tobą całe osiem godzin„


      Adrenalina i noradrenalina są to dwa hormony stresowe, które wywołują bardzo podobne fizjologiczne efekty. Adrenalina rozszerza oskrzela,  zwiększa skurczowe jak i rozkurczowe ciśnienie krwi. Noradrenalina ogólnie zwiększa ciśnienie krwi. Oba hormony powodują rozszerzenie źrenic i stroszenie włosów. Ich wydzielanie jest intensywne, gdy człowiek jest agresywny.

   Mając w organizmie niedobór jednego hormonu, automatycznie mamy więcej drugiego, który może spowodować wybuch agresji. W eksperymentalnych badaniach wykazano, że środki farmakologiczne, takie jak propanol, które blokują działanie noradrenaliny, mogą wyeliminować u ludzi agresywne zachowanie. Oznacza to, że propanol eliminuje noradrenalinowy gniew.

        Inni badacze zaobserwowali, że w płynie mózgowordzeniowym i w moczu u agresywnych przestępców występuje zmniejszony poziom noradrenaliny. Oznacza to, że osoby te atakowały pod wpływem adrenaliny . Podsumowując, równowagę emocjonalną człowiek uzyskuje, gdy oba hormony znajdują się w przybliżonej równowadze.

       W jednym i drugim stresie występuje zjawisko ataku i odwrotu. Te dwa kierunki działania wyrażane są poprzez  mimikę i gestykulację, a o kierunku zmian decyduje siła stresującego bodźca. Jeżeli stres jest zbyt intensywny lub zbyt długo się utrzymuje, wówczas mięśnie twarzy i kończyn są zwiotczałe (otwarte usta). Człowiek sparaliżowany jest ze strachu, ma poluzowane mięśnie (szkieletowe) i nie wie, co ma zrobić.


        Jeżeli mięśnie żuchwy i kończyn będą napięte, oznacza to, że organizm widzi rozwiązanie swojego problemu i  szykuje się do walki.


       Wybuch agresji jest najkrócej  mówiąc ucieczką przed stresem. Do ataku dochodzi, gdy zdradzany mąż nie może dłużej wytrzymać z rozpustną żoną lub żona nie potrafi sobie poradzić, z napastującym ją mężem.

        Atak w stresie  noradrenalinowym polega na domaganiu się większego dostępu do bodźców. W stresie adrenalinowym atak jest walką o ograniczenie ilości lub siły bodźca.

          Reakcja adrenalinowa zawsze jest nastawiona na obronę własnego organizmu. Jest więc bardziej egocentryczna, egoistyczna i z punktu widzenia dobra własnego organizmy – bardziej pożyteczna. W obawie przed bólem, zmęczeniem, czy też niebezpiecznym obniżeniem jego pozycji człowiek pod wpływem adrenaliny potrafi ukraść, okaleczyć, uderzyć, a nawet zabić.

         W Polsce pewna bardzo atrakcyjna nastolatka kazała swoim dwóm kolegom zabić pewnego prostego i skromnego chłopca, tylko dlatego, że ten okazywał nią zainteresowanie  i któregoś dnia się jej oświadczył.

         Noradrenalinowiec także potrafi ukraść, okaleczyć i zabić, ale zawsze jest to zbrodnia poświęcona ukochanej osobie lub grupie społecznej, na której mu zależy. Przykładowo, kradnie pieniądze dla swojej matki, okrada swojego szefa, aby zarobić pieniądze dla dzieci lub zabija męża swojej kochanki, aby mieć z nią romans.

        Miedzy dwoma reakcjami stresowymi jest  jedna charakterystyczna  różnica. Otóż reakcje człowieka pod wpływem noradrenaliny są bardziej ofensywne i długofalowe. Reakcje człowieka pod wpływem adrenaliny są defensywne i  krótsze. Reakcja adrenalinowa, chociaż może być pełna agresji, dynamizmu i wściekłości, to jednak jest nastawiona na osiągnięcie wygody, spokoju i osobistego komfortu. Można ją scharakteryzować jednym zdaniem: „Stoczę jeszcze jeden zawzięty bój, aby potem mieć spokój”. Człowiek, będąc pod wpływem adrenaliny, czuje w swoim organizmie kończące się zapasy energetyczne, toteż wybiera reakcje o małej sile działania i krótkim czasie trwania.

        Jest jednak coś jeszcze, co oba te hormony znacząco od siebie odróżnia i podczas bardziej szczegółowej analizy nie pozwala wrzucać do jednego, wspólnego worka. Otóż to tylko noradrenalina uwalnia się podczas miłosnego zauroczenia i seksualnego podniecenia.

        Hormon ten napływa do męskiego członka i kobiecej łechtaczki, powoduje erekcję, uwrażliwia te narządy na dotyk i uczestniczy w skurczach podczas orgazmu. Noradrenalina jest hormonem zakochanych. Odpowiada za uczucie zdenerwowania, zmieszania i zawstydzenia. Zwiększając ciśnienie krwi tworzy na czerwone, szerokie rumieńce.

        To właśnie duże dawki noradrenaliny powodują, że panicznie boimy się podejść, zagadać i poprosić o spotkanie. Gdy ktoś życzliwy powie „Czego ty się boisz..., przecież ona ciebie nie ugryzie..., nic tobie nie zrobi ... ” – wówczas mamy ochotę odpowiedzieć „i tego właśnie się boję. Boję się, że ona nic mi nie zrobi”.

          Noradrenalina wyzwala strach przed obojętnością, lekceważeniem i odrzuceniem. Odpowiada za strach przez izolacją, przed brakiem akcentacji i przebywaniem w samotności. Naukowcy zaobserwowali, że mózgi szczurów, które były więzione zdecydowanie więcej produkowały noradrenaliny, niż mózgi szczurów, które przebywały w komfortowych warunkach [22 str. 200].

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz